poniedziałek, 12 czerwca 2017

Budapeszt - jak jednorożec tylko bardziej




Mój pierwszy raz z Budapesztem był tragiczny - 30 kilo bagażu, 15 minut do ojdazdu busa do Cluj i niczego niewiedząca pani z informacji. No i zima.

Budapesztu zdecydowanie nie dał się pokochać od pierwszego wejrzenia. Za drugim razem wciąż grał trudny do zdobycia, kiedy błądziłam po nim przez 14 godzin z ciężkim plecakiem i bez pieniędzy po 24 godzinach bez snu. Mimo wszystko, w tych absolutnie niesprzyjających okolicznościach, potrafił mnie zainteresować na tyle, że nie tylko postanowiłam, że wrócę tam po raz trzeci, ale również wyciągnęłam ze sobą nieco opierającego się Indianina.



Na trzeciej randce wreszcie zaskoczyło. I to z głośnym trzaskiem. Budapeszt całkowicie mi zaufał, ubrał się w słońce i błękity, skrzył się Dunajem, nawet opowiadał dowcipy. 

Właściwie nie rozumiem, jak można twierdzić, że Paryż jest najbardziej romantycznym miastem w Europie, skoro tuż obok jest Budapeszt ze swoimi rozmarzonymi kamienicami, kolorowymi dachami i Wzgórzem Gellerta idealnie zaprojektowanym do picia tokaju z widokiem na Dunaj i ilością ławek, która bez problemu pomieści dowolną ilość zakochanych.


Budapeszt łączy w sobie dumę Wiednia i zalotność Pragi, okraszając wszystko swoją własną madziarską fantazją. Bar z napędem na pedały? Bardzo proszę! Przepyszne, choć całkowicie afunkcjonalne lody w kształcie róży? Już się robi! Reklama Szex Bolt na środku skrzyżowania? Tylko w Budapeszcie!



I tylko Indianin nie mógł w pełni docenić uroku miasta, bo paskudnie się przeziębił.

Ale powiedział, że wróci. 

Zresztą, to normalne, że nie oszalał z miłości do tego miasta od razu, bo, jak już pisałam, Budapesztu nie da się pokochać od pierwszego wejrzenia.


Więcej zdjęć tutaj.

2 komentarze:

  1. Ojj marzy mi się Budapeszt, juz nawet myślałam, żeby tak w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blisko, tanio, jedynym problemem może być to, że za blisko i za tanio, więc człowiek myśli, że "Oj tam, zawsze zdążę tam pojechać, a na razie polecę sobie do Paryża, zanim wszystko tam wyleci w powietrze". :D

      Usuń